Zapyo. Zbudowaliśmy narzędzie, żeby zlecenia nie ginęły przez zapomniany follow-up.
Pilnuje klientów, wycen i terminów za Ciebie. Zapyo to nasz własny produkt — lekki notatnik dla solistów i małych zespołów usługowych, który robimy i utrzymujemy sami, obok pracy dla klientów agencji.
Aplikacja webowa (PWA) · bezpłatnie w fazie bety · po polsku
Znamy ten problem z pierwszej ręki — nie tylko z badań.
Pracując z małymi firmami usługowymi — np. z instalatorem fotowoltaiki, dla którego robiliśmy branding — widzieliśmy ten sam wzorzec: klientów w zeszycie, wyceny w wątkach SMS-owych i pamięci. Świetna robota w terenie, a mimo to zlecenia giną, bo nikt nie oddzwonił w porę. To samo słyszymy od innych małych ekip usługowych — brukarzy, elektryków, fizjoterapeutów. Zbudowaliśmy Zapyo, bo notatnik i pamięć się nie skalują, a duży, korporacyjny CRM to za dużo narzędzia na ten problem.
Dla solistów i małych zespołów, które żyją z telefonu.
Zapyo nie jest dla działów sprzedaży ani korporacji. Jest dla jednoosobowych i kilkuosobowych firm usługowych, które dziś zarządzają klientami w głowie, notesie albo pamięci telefonu.
Z Zapyo korzystają między innymi: Instalatorzy fotowoltaiki, Pompy ciepła, Klimatyzacja i rekuperacja, Elektrycy, Hydraulicy, Brukarze, Dekarze, Stolarze i meble na wymiar, Ekipy remontowo-budowlane, Ocieplenia i elewacje, Ogrody i architektura zieleni, Geodeci, Fotografowie ślubni, Wedding plannerzy, Organizatorzy eventów, Detailing samochodowy, Smart home i alarmy, Serwisy AGD i RTV, Fizjoterapeuci, Trenerzy personalni, Kosmetolodzy, Wypożyczalnie sprzętu.
Osiem rzeczy. Nic zbędnego.
Zapyo robi dokładnie tyle, ile potrzebuje mała firma usługowa — bez ekranu ustawień, który trzeba najpierw ogarnąć.
Klient w dwóch polach
Imię i telefon wystarczą, resztę uzupełniasz kiedy chcesz. Własne pola pod Twoją działalność — „typ dachu", „liczba gości" — czego akurat potrzebujesz.
Wszystko w jednym miejscu
Klienci, sprawy i wyceny z etapami i kwotami, notatki z ustaleń, historia kontaktu.
Samo się przypomina
Powiadomienia push na telefonie, a Zapyo samo wyłapuje zaniedbanych klientów, zanim temat ostygnie.
Pomaga dosprzedać
Przypomni o powrocie do klienta po sezonie — stare kontakty nie giną, a to z nich najłatwiej o kolejne zlecenie.
Import w minutę
CSV, Excel, Google Sheets — kolumny dopasowują się same, a duplikaty są wyłapywane.
Proste, bez szkolenia
Zero wdrożenia i instrukcji na 40 stron, a mimo to konfigurowalne pod Twoją firmę.
Twoje dane są bezpieczne
Serwery w UE (Frankfurt), szyfrowane połączenie, konto tylko dla Ciebie.
Działa na każdym telefonie z przeglądarką
Instalujesz prosto z przeglądarki na ekran główny, bez sklepu z aplikacjami — i nie wysypie się przy słabym zasięgu.
Zapyo jest dziś bezpłatne w okresie testów — bez podawania karty. Przestań gubić zlecenia →
Prosty i lekki.
Zapyo celowo zostaje lekkie. Zanim dodamy nową funkcję, pytamy, czy Szymon (nasz wzorcowy klient — solista albo mała ekipa) faktycznie jej potrzebuje, czy to tylko rzecz, którą „fajnie byłoby mieć". Dlatego to PWA, nie appka ze sklepu — dodajesz ją do ekranu głównego telefonu w kilka sekund, bez czekania na zatwierdzenie w Google Play czy App Store.
Przestań gubić zlecenia.
Bez wdrożenia, bez szkolenia zespołu. Zakładasz konto, dodajesz pierwszego klienta i widzisz, czy Ci to pomaga — tego samego dnia.