Rynek GEO w Polsce jest młody, więc nie ma tu jeszcze utrwalonej hierarchii firm ani niezależnych rankingów wartych zaufania. Ten tekst celowo nie jest listą „najlepszych agencji GEO“, bo taka lista dziś to w najlepszym razie zgadywanka, a w najgorszym reklama przebrana za obiektywność. Zamiast tego dajemy Ci siedem sprawdzalnych kryteriów, które możesz zastosować do dowolnego wykonawcy, łącznie z nami.
Każde kryterium ma pytanie do zadania i sygnał ostrzegawczy, który powinien Cię zniechęcić. Przejdź przez wszystkie siedem, zanim podpiszesz cokolwiek.
Jak wybrać agencję GEO?
Wybierz agencję GEO, sprawdzając siedem rzeczy: jawną metodykę pomiaru, liczbę i nazwy testowanych systemów AI, transparentny cennik, formę raportu (instrukcje, nie tylko diagnozę), procedurę na wypadek braku wyników, ponowny pomiar po wdrożeniu oraz to, czy agencja stosuje własne zalecenia u siebie. Wykonawca, który odpowiada konkretnie na wszystkie siedem punktów, zasługuje na rozmowę. Ten, który zaczyna się plątać przy trzecim, powinien Cię zaniepokoić.
Kryterium 1: jawna metodyka pomiaru
Zapytaj, jak dokładnie agencja mierzy widoczność: ile kryteriów sprawdza, z jakich obszarów, jaki jest algorytm oceny. Dobra odpowiedź to konkretna liczba i lista obszarów, którą wykonawca potrafi pokazać na piśmie. Zła odpowiedź to ogólnikowe „mamy autorską metodę“ bez chęci pokazania, co konkretnie w niej jest.
Metodyka bez transparentności nie różni się niczym od wróżenia z fusów, tylko droższego. Jeśli wykonawca nie umie pokazać swojej listy kryteriów, prawdopodobnie jej nie ma i pracuje na wrażeniach, nie na powtarzalnym procesie.
Kryterium 2: liczba i nazwy testowanych systemów AI
Sam ChatGPT to za mało, bo Twoi klienci pytają też Gemini, Perplexity i Claude, a wyniki między modelami bywają zaskakująco różne. Zapytaj wprost, ile systemów agencja sprawdza i które konkretnie. Jeden system w ofercie to sygnał, że mierzysz ułamek problemu, a decyzje podejmiesz na niepełnych danych.
Kryterium 3: transparentny cennik
Standardem w Polsce jest dziś „wycena indywidualna“ po rozmowie handlowej, co utrudnia porównanie ofert i często maskuje brak jasno zdefiniowanego zakresu pracy. Agencja, która publikuje cennik wprost, na stronie, bez konieczności zostawiania danych kontaktowych, pokazuje, że ma powtarzalny, ustandaryzowany produkt, a nie wycenę „na oko“ pod każdego klienta osobno.
To nie znaczy, że nieopublikowana cena od razu dyskwalifikuje wykonawcę, zwłaszcza przy dużych, niestandardowych projektach. Ale przy standardowym audycie widoczności w AI dla małej lub średniej firmy brak jawnego cennika powinien budzić pytanie: dlaczego?
Kryterium 4: raport z instrukcjami, nie tylko diagnozą
„Macie słabą widoczność w AI“ to informacja warta zero złotych, jeśli nie towarzyszy jej odpowiedź na pytanie „co konkretnie z tym zrobić“. Poproś o przykładowy fragment raportu albo o opis tego, jak wygląda pojedyncza rekomendacja: czy to ogólne zalecenie, czy instrukcja krok po kroku ze wskazaniem, co zmienić i gdzie.
Wartość audytu GEO leży prawie wyłącznie w tej drugiej części. Sama diagnoza bez instrukcji zostawia Cię dokładnie tam, gdzie zacząłeś, tylko z dodatkową fakturą.
Kryterium 5: procedura na wypadek braku wyników
Zapytaj, co się stanie, jeśli audyt niczego nie znajdzie albo raport okaże się rozczarowująco ogólny. Uczciwy wykonawca ma na to gotową odpowiedź: konkretną gwarancję, warunki zwrotu, jasno opisaną procedurę reklamacji. Brak jakiejkolwiek odpowiedzi na to pytanie albo wykręty typu „to się nie zdarza“ to sygnał ostrzegawczy.
Kryterium 6: ponowny pomiar po wdrożeniu
Bez drugiego pomiaru na tych samych pytaniach nigdy się nie dowiesz, czy wdrożone zmiany faktycznie zadziałały. Widoczność w AI to trend, nie stan jednorazowy, więc agencja, która kończy współpracę na dostarczeniu raportu i nie proponuje kontrolnego pomiaru, sprzedaje Ci połowę produktu.
Kryterium 7: czy agencja stosuje własne zalecenia u siebie
Sprawdź stronę i llms.txt samej agencji tymi samymi kryteriami, które ona stosuje wobec Ciebie: czy ma jawny cennik, czy jej treści są cytowalne, czy plik llms.txt w ogóle istnieje i czy jest sensowny, a nie automatycznie wygenerowany szum. Wykonawca, który sam nie stosuje własnych rad, sprzedaje teorię, nie praktykę sprawdzoną na sobie.
5 pytań, które zadaj przed podpisaniem umowy
Poza siedmioma kryteriami, weź pod uwagę te pięć pytań wprost do wykonawcy, zanim zapłacisz komukolwiek:
- Ile kryteriów sprawdzacie i w jakich obszarach? Poproś o listę na piśmie.
- W ilu i których systemach AI mierzycie widoczność?
- Kto interpretuje wyniki: człowiek czy wyłącznie automat, i czy mogę z tą osobą porozmawiać?
- Co się stanie, jeśli raport nic nie znajdzie?
- Ile kosztuje wdrożenie poprawek po audycie i czy cena audytu się w nie wlicza?
Rozszerzoną wersję tych pytań, razem z tym, jak wyglądają realne widełki cenowe na rynku GEO w Polsce, znajdziesz w tekście ile kosztuje audyt widoczności w AI.
Czy agencja GEO to to samo co agencja SEO?
Nie zawsze, i to jest częste źródło zamieszania przy wyborze wykonawcy. Wiele agencji SEO dokleja audyt AI do swojej oferty jako dodatek, bez osobnej metodyki pod systemy AI, podczas gdy GEO wymaga innego zestawu narzędzi i innego sposobu pomiaru niż klasyczne SEO. Różnicę między obiema usługami, razem z tabelą porównawczą, rozkładamy w tekście audyt SEO a audyt widoczności w AI.
Sprawdź nas według tych samych kryteriów
Stosujemy to podejście do samych siebie, więc możesz przejść przez powyższe siedem punktów na naszym audycie widoczności w AI: jawna metodyka (39 kryteriów w 6 obszarach), cztery systemy AI (ChatGPT, Gemini, Perplexity, Claude), transparentny cennik na stronie (499 i 949 zł netto, bez „wyceny indywidualnej“), raport z instrukcjami, gwarancja konkretu (minimum 5 rzeczy do poprawy albo zwrot 100% ceny), ponowny pomiar po 30 dniach w wyższym pakiecie i własny, realny plik llms.txt. Jeśli wolisz najpierw zadać nam te pytania na żywo, umów darmową konsultację 20 minut, bez zobowiązań i bez skryptu sprzedażowego.
FAQ
Czy warto wybierać agencję z najniższą ceną? Nie automatycznie. Cena mówi mało bez zakresu, więc porównuj to, co dostajesz za daną kwotę: liczbę sprawdzanych systemów, liczbę kryteriów, formę raportu, gwarancję. Tania diagnoza bez instrukcji wdrożenia często kosztuje więcej w stracone tygodnie niż droższy audyt z konkretnym planem.
Czy duża agencja SEO poradzi sobie z audytem GEO równie dobrze jak wyspecjalizowana firma? Może, ale sprawdź, czy ma osobną, jawną metodykę pod systemy AI, czy tylko dokleja punkt „sprawdzimy ChatGPT“ do standardowego audytu SEO. Wielkość firmy nie zastępuje specjalizacji w tej konkretnej, wciąż młodej dziedzinie.
Czy mogę zweryfikować wyniki agencji samodzielnie? Tak i warto. Poproś o listę pytań, których użyła agencja, i zadaj kilka z nich samodzielnie w ChatGPT lub Perplexity, w oknie incognito. Nie oczekuj identycznego wyniku co do słowa, bo modele odpowiadają zmiennie, ale ogólny obraz (jesteś widoczny czy nie) powinien się pokrywać.
Ile powinien trwać dobry audyt widoczności w AI? Zależy od zakresu, ale kilka dni roboczych do tygodnia to rozsądny standard dla małej lub średniej firmy. Audyt trwający miesiącami zwykle oznacza kolejkę wykonawcy, nie większą dokładność, a audyt „od ręki“ w jeden dzień budzi pytanie, czy w ogóle sprawdzono cztery systemy AI, jak deklarowano.